Kontakt z nami

Aktualności

Potwory, duchy i gobliny przejmują Long Beach w trzecim dorocznym `` Midsummer Scream ''

Opublikowany

on

Świętojański krzyk Hall of Shadows

Czyraki, ghule, gobliny i potwory pojawiły się w hordach po raz trzeci Konwencja krzyku świętojańskiego. Midsummer Scream jest domem Long Beach Convention Center od czasu jego powstania w 2016 roku. Dzięki nieskończonej gamie talentów, kreatywności, popkulturze i ogromnym parkietom, Midsummer Scream rozpoczął sezon konwentów w imponujących proporcjach.

Zlokalizowany w samym sercu Long Beach w Kalifornii, Midsummer Scream wprowadza horror do portowego miasta na plaży. Chociaż lokalizacja jest piękna – z widokiem na ocean po drugiej stronie ulicy – ​​korki uliczne są prawdziwym horrorem.

Po ponad 30 minutach jazdy udało nam się znaleźć parking kilka przecznic dalej. Ruch był szalony! Byłem naocznym świadkiem wypadku, gdy próbowałem znaleźć miejsce do zaparkowania. Nieproduktywny powiedzieć, ruch uliczny miał ludzi w rozsypce.

Po wejściu do środka atmosfera była uroczo upiorna. Od momentu dotarcia do wejścia do Midsummer Scream powitał nas widok przebranych gości. Dzięki dużej ilości miejsca ten zestaw upiorów był zabawą dla całej rodziny.

Muzeum Mistyczne Slashback Video

Sprzedawcy z całego kraju gromadzą się, aby zaprezentować swoje unikalne dzieła sztuki. Rekwizyty, makijaż, artykuły gospodarstwa domowego i moda to tylko niektóre z przedmiotów, które można znaleźć na powierzchni 224,000 XNUMX stóp kwadratowych.  

Pomiędzy niekończącymi się alejkami z towarami leżały ukryte klejnoty: dzieła sztuki z limitowanych edycji, podpisane plakaty i profesjonalny makijaż z efektami. Czułem się jak dziecko w sklepie ze słodyczami.

Rekwizyty Krzyk świętojański

W ramach ogromnego hołdu na Halloween znajdowała się Sala Cieni; oddzielne skrzydło pełne przerażających labiryntów stworzonych przez nawiedzonych, parków rozrywki i tym podobnych. Ten rok był największy.

Linie były długie, a instrukcje trwały tylko kilka minut; Przedsmak tego, co ma nadejść w październiku.

Ulubieniec fanów: hołd dla Cukierek albo psikus, kompletny ze scenami, które wyglądały, jakby zostały wyciągnięte prosto z filmu. Ponieważ niektóre linie trwały dłużej niż 45 minut, niestety nie byliśmy w stanie przejść przez nie wszystkie.

Przestrasz labirynt Letni krzyk

Zajęcia dawały gościom możliwość uczenia się od samych mistrzów. Nie zabrakło również okazji do robienia zdjęć z celebrytami, takimi jak Kimberly J. Brown i ulubienica fanów Elvira. Panele i pytania i odpowiedzi z członkami obsady Hocus Pocus a umysły stojące za Halloween Horror Nights były wśród popularnych ofert.

Mając tak wiele do zobaczenia, Midsummer Scream zachwycił nawet fanów nie-horrorów. Naprawdę było coś dla każdego.

Horror Made Here Conjuring Midsummer Scream

Z małą torbą pełną smakołyków rozpocząłem wędrówkę z powrotem do samochodu. Moje zimne, czarne serce, wypełnione zimnym ciepłem ze wszystkich wspaniałych widoków.

Midsummer Scream może wciąż być nowością w świecie konwentów, ale jeśli ten rok coś nam pokazał, czy nie jest to coś, czego można przegapić! 

Aby uzyskać więcej informacji na temat konwencji horrorów i komiksów, kliknij tutaj aby zobaczyć naszą poprzednią relację!

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

1 Komentarzy

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz Zaloguj

Dodaj komentarz

Kino

Seria filmów „Martwe zło” doczeka się DWÓCH nowych części

Opublikowany

on

Ponowne uruchomienie klasycznego horroru Sama Raimiego wiązało się z ryzykiem dla Fede Alvareza The Dead Zły w 2013 roku, ale to ryzyko się opłaciło, podobnie jak jego duchowa kontynuacja Zło Martwe Powstanie w 2023 roku. Teraz Deadline donosi, że serial doczeka się nie jednego, ale drugiej świeże wpisy.

Wiedzieliśmy już o Sebastiena Vanička nadchodzący film, który zagłębia się w uniwersum Deadite i powinien być odpowiednią kontynuacją najnowszego filmu, ale nie zgadzamy się z tym Franciszka Galluppiego i Zdjęcia z domu duchów realizują jednorazowy projekt osadzony w uniwersum Raimiego, oparty na: pomysł, że Galluppi zwrócił się do samego Raimiego. Koncepcja ta jest trzymana w tajemnicy.

Zło Martwe Powstanie

„Francis Galluppi to gawędziarz, który wie, kiedy trzymać nas w napięciu, a kiedy uderzyć nas wybuchową przemocą” – Raimi powiedział Deadline. „To reżyser, który w swoim debiucie fabularnym wykazuje niezwykłą kontrolę”.

Ta funkcja nosi tytuł Ostatni przystanek w hrabstwie Yuma który ukaże się w kinach w Stanach Zjednoczonych 4 maja. Fabuła opowiada o podróżującym sprzedawcy, który „utknął na wiejskim przystanku w Arizonie” i „zostaje wrzucony w straszliwą sytuację zakładnika po przybyciu dwóch rabusiów na banki, którzy nie wahają się przed użyciem okrucieństwa -lub zimną, twardą stalą - aby chronić ich skrwawioną fortunę.

Galluppi to wielokrotnie nagradzany reżyser filmów krótkometrażowych science fiction i horroru, którego uznane dzieła obejmują m.in Wysokie Piekło Pustynne i Projekt Bliźnięta. Możesz zobaczyć pełną edycję Wysokie Piekło Pustynne i zwiastun Gemini poniżej:

Wysokie Piekło Pustynne
Projekt Bliźnięta

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie

Kino

Wydarzenie „Invisible Man 2” jest „bliżej niż kiedykolwiek”.

Opublikowany

on

Elisabeth Moss w bardzo przemyślanym stwierdzeniu powiedział w wywiadzie dla Szczęśliwy Smutny Zmieszany mimo że wystąpiły pewne problemy logistyczne Niewidzialny człowiek 2 na horyzoncie widać nadzieję.

Gospodarz podcastu Josha Horowitza zapytał o dalsze działania i czy mech i reżyser Leigh Whannell byli o krok bliżej znalezienia rozwiązania umożliwiającego jego wykonanie. „Jesteśmy bliżej rozwiązania problemu niż kiedykolwiek wcześniej” – powiedział Moss z szerokim uśmiechem. Jej reakcję możecie zobaczyć na stronie 35:52 zaznacz na poniższym filmie.

Szczęśliwy Smutny Zmieszany

Whannell przebywa obecnie w Nowej Zelandii, kręcąc dla wytwórni Universal kolejny film o potworach. człowiek-wilk, co może być iskrą rozpalającą niespokojną koncepcję Dark Universe Universalu, która nie nabrała rozpędu od czasu nieudanej próby wskrzeszenia Toma Cruise'a Mumia.

Ponadto w wideo podcastu Moss twierdzi, że tak nie człowiek-wilk film, więc wszelkie spekulacje, że jest to projekt typu crossover, pozostają w powietrzu.

Tymczasem Universal Studios jest w trakcie budowy całorocznego domu duchów Las Vegas który zaprezentuje niektóre z ich klasycznych filmowych potworów. W zależności od frekwencji może to być impuls, którego potrzebuje studio, aby ponownie zainteresować widzów adresami IP ich stworzeń i nakręcić więcej filmów na ich podstawie.

Otwarcie projektu w Las Vegas ma nastąpić w 2025 r., co zbiegnie się z otwarciem nowego, właściwego parku tematycznego w Orlando o nazwie Epicki wszechświat.

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie

Aktualności

Seria thrillerów „Uznani za niewinnych” Jake’a Gyllenhaala ma wcześniejszą datę premiery

Opublikowany

on

Jake Gyllenhaal uważany jest za niewinnego

Limitowana seria Jake’a Gyllenhaala Domniemany niewinny spada w AppleTV+ 12 czerwca zamiast 14 czerwca, jak pierwotnie planowano. Gwiazda, której Zajazd reboot ma zebrał mieszane recenzje na Amazon Prime, po raz pierwszy od czasu swojego pojawienia się na małym ekranie Zabójstwo: Życie na ulicy w 1994 roku.

Jake Gyllenhaal w „Uznanym za niewinnego”

Domniemany niewinny jest produkowany przez David E. Kelley, Zły robot JJ Abramsa, Warner Bros Jest to adaptacja filmu Scotta Turowa z 1990 roku, w którym Harrison Ford gra prawnika pełniącego podwójną funkcję śledczego poszukującego mordercy swojego kolegi.

Tego typu seksowne thrillery były popularne w latach 90. i zwykle zawierały zwroty akcji. Oto zwiastun oryginału:

Zgodnie z Ostateczny termin, Domniemany niewinny nie odbiega daleko od materiału źródłowego: „…the Domniemany niewinny serial będzie eksplorować obsesje, seks, politykę oraz siłę i granice miłości, gdy oskarżony walczy o utrzymanie rodziny i małżeństwa”.

Następnym krokiem dla Gyllenhaala jest Guy Ritchie film akcji pt W Szarości premiera zaplanowana na styczeń 2025.

Domniemany niewinny to ośmioodcinkowy, limitowany serial, który będzie emitowany w AppleTV+ od 12 czerwca.

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie