Kontakt z nami

Aktualności

Locke and Key - Witamy w recenzji Lovecrafta

Opublikowany

on

Jak każdy inny fan komiksów na świecie, słyszałem wspaniałe rzeczy o Locke and Key. Dzisiaj w końcu zacząłem ją czytać jakiś czas po wydaniu ostatniego numeru. Zacząłem i skończyłem czytać pierwszy tom dzisiaj, przepalając wszystkie problemy za jednym posiedzeniem. Jest tak dobry, jak mówią, to jeden z najlepszych napisów, jakie czytałem w komiksach, i jest zrobiony z prawdziwie kinowym zacięciem.

Locke and Key - Witamy w retrospekcjach LovecraftaLocke and Key to czysty geniusz horroru, chyba nie ma bardziej przerażającego komiksu. Locke and Key ma gotycki ton, który jest obecny zarówno w piśmie, jak iw grafice. Sztuka ma dziwny, ale efektowny styl, nie wiem, czy są świadomi hipotezy Doliny Niesamowitości, czy nie, ale jest to istotne w tym przypadku. Chodzi o to, że ludzie odnoszą się do postaci, która jest sztuczna tylko wtedy, gdy wygląda jak człowiek, ale trochę nie. Jeśli animowana postać jest zbyt ludzka, daje to niesamowity efekt i wyciąga widzów z postaci, gdy ich mózg szuka cech, które nie są podobne do nas. Animowanie zdolnej do zidentyfikowania i możliwej do zidentyfikowania postaci, z którą widzowie mogliby się wczuć, polega na uzyskaniu równowagi elementów ludzkich i czegoś innego, co sprawia, że ​​jest to trochę nie tak. Gabriel Rodriguez ma rację w tym przypadku, nie rysuje postaci idealnie anatomicznie poprawnych, ponieważ nie musi. Nie zauważamy, że po prostu zauważamy, jak wspaniale wzbudza w nich emocje. Te postacie są tak łatwe do utożsamienia ze względu na to, jak dobrze potrafi narysować emocje w oczach postaci. W tym miejscu pojawia się teoria Doliny Niesamowitości, nie zauważamy, co jest nie tak z postaciami, ponieważ są trochę w błędzie, ale tak ludzcy, że się z nimi łączymy.

Locke and Key - Witamy w Lovecraft - pierwsze drzwiMusimy też porozmawiać o Joe Hillu, on jest geniuszem. Wiem, że wciąż używam tego słowa, ale to prawda, Joe Hill, syn Stephena Kinga, jest mistrzem w pisaniu dialogów i zawiłej historii. Te postacie były tak surowe i tak prawdziwe, że aż trudno pomyśleć, że człowiek może mieć w głowie tak wielu prawdziwych ludzi gotowych umieścić w historii. Były chwile, kiedy postać mówiła coś, co było jak uderzenie pięścią w brzuch, a złoczyńca mówił coś, co powodowało ciarki na plecach. W tym komiksie były nawet momenty, w których postać powiedziała coś, co mnie rozśmieszyło, co jest również niesamowite, biorąc pod uwagę, jak gotycka i ponura jest ta historia. Joe Hill ma również doskonałe umiejętności pisania, ponieważ wie, jak stworzyć filmowy moment, który artysta może stworzyć.

Locke i Key - retrospekcjaKoncepcja kluczy i zamkniętych drzwi prowadzących do nieskończonych możliwości jest fascynująca, jest to niezwykle wyjątkowa koncepcja, która ma wiele przebiegów. To założenie jest niesamowite, autor stworzył naprawdę fascynujący mit, który sprawia, że ​​chcę dowiedzieć się więcej o tej dziwnej historii czarnej magii. Jeśli myślisz, że jak dotąd nie brzmi to przerażająco, to się mylisz, zaufaj mi. Mocny styl pisania, który sprawia, że ​​​​identyfikujemy się z samymi postaciami, sprawia, że ​​​​ta historia jest przerażająca, ponieważ kiedy gówno się wali, jesteś przerażony, że te postacie, na których ci zależy, mogą spotkać straszny los. Oprawa wizualna nie pociąga za sobą ciosów, nie stroni od dość brutalnych rzeczy, dzięki czemu niebezpieczeństwo antagonisty jest bardzo realne. Dlatego kiedy złoczyńca znów się wypuszcza w ostatnim numerze, widzowie naprawdę się go boją. Jest też rodzaj przerażającego skoku, który jest niesamowity, biorąc pod uwagę, że format jest taki, że jest to komiks.

Locke i Key — StudniaKwestie są naprawdę dobrze rozplanowane, budując napięcie coraz bardziej, problem po numerze, gdy złoczyńcy stają się silniejsi, aż w końcu gówno uderza w fanów w kulminacyjnym ostatnim numerze. Nie mogę się doczekać, aby przeczytać inne tomy, być może zrobię recenzję każdego tomu, biorąc pod uwagę, jak dobra jest ta seria i jak bardzo lubię o niej pisać. Fakt, że w tej recenzji wyraziłem swoje przemyślenia na temat ogólnych rzeczy, takich jak grafika i styl pisania, oznacza, że ​​recenzja tomu 2 może bardziej dotyczyć moich przemyśleń na temat wydarzeń i samej fabuły tej części. Więc jeśli jesteś bardziej zainteresowany dyskusją na temat rzeczywistej historii, a nie tylko podstawowych rzeczy z poziomu powierzchni, bądź na bieżąco z moją recenzją tomu 2: Gry w głowę, która będzie bardziej dogłębna i bez wątpienia będzie mówić bardziej bezpośrednio o historii.

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kliknij, aby dodać komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz Zaloguj

Dodaj komentarz

Kino

Seria filmów „Martwe zło” doczeka się DWÓCH nowych części

Opublikowany

on

Ponowne uruchomienie klasycznego horroru Sama Raimiego wiązało się z ryzykiem dla Fede Alvareza The Dead Zły w 2013 roku, ale to ryzyko się opłaciło, podobnie jak jego duchowa kontynuacja Zło Martwe Powstanie w 2023 roku. Teraz Deadline donosi, że serial doczeka się nie jednego, ale drugiej świeże wpisy.

Wiedzieliśmy już o Sebastiena Vanička nadchodzący film, który zagłębia się w uniwersum Deadite i powinien być odpowiednią kontynuacją najnowszego filmu, ale nie zgadzamy się z tym Franciszka Galluppiego i Zdjęcia z domu duchów realizują jednorazowy projekt osadzony w uniwersum Raimiego, oparty na: pomysł, że Galluppi zwrócił się do samego Raimiego. Koncepcja ta jest trzymana w tajemnicy.

Zło Martwe Powstanie

„Francis Galluppi to gawędziarz, który wie, kiedy trzymać nas w napięciu, a kiedy uderzyć nas wybuchową przemocą” – Raimi powiedział Deadline. „To reżyser, który w swoim debiucie fabularnym wykazuje niezwykłą kontrolę”.

Ta funkcja nosi tytuł Ostatni przystanek w hrabstwie Yuma który ukaże się w kinach w Stanach Zjednoczonych 4 maja. Fabuła opowiada o podróżującym sprzedawcy, który „utknął na wiejskim przystanku w Arizonie” i „zostaje wrzucony w straszliwą sytuację zakładnika po przybyciu dwóch rabusiów na banki, którzy nie wahają się przed użyciem okrucieństwa -lub zimną, twardą stalą - aby chronić ich skrwawioną fortunę.

Galluppi to wielokrotnie nagradzany reżyser filmów krótkometrażowych science fiction i horroru, którego uznane dzieła obejmują m.in Wysokie Piekło Pustynne i Projekt Bliźnięta. Możesz zobaczyć pełną edycję Wysokie Piekło Pustynne i zwiastun Gemini poniżej:

Wysokie Piekło Pustynne
Projekt Bliźnięta

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie

Kino

Wydarzenie „Invisible Man 2” jest „bliżej niż kiedykolwiek”.

Opublikowany

on

Elisabeth Moss w bardzo przemyślanym stwierdzeniu powiedział w wywiadzie dla Szczęśliwy Smutny Zmieszany mimo że wystąpiły pewne problemy logistyczne Niewidzialny człowiek 2 na horyzoncie widać nadzieję.

Gospodarz podcastu Josha Horowitza zapytał o dalsze działania i czy mech i reżyser Leigh Whannell byli o krok bliżej znalezienia rozwiązania umożliwiającego jego wykonanie. „Jesteśmy bliżej rozwiązania problemu niż kiedykolwiek wcześniej” – powiedział Moss z szerokim uśmiechem. Jej reakcję możecie zobaczyć na stronie 35:52 zaznacz na poniższym filmie.

Szczęśliwy Smutny Zmieszany

Whannell przebywa obecnie w Nowej Zelandii, kręcąc dla wytwórni Universal kolejny film o potworach. człowiek-wilk, co może być iskrą rozpalającą niespokojną koncepcję Dark Universe Universalu, która nie nabrała rozpędu od czasu nieudanej próby wskrzeszenia Toma Cruise'a Mumia.

Ponadto w wideo podcastu Moss twierdzi, że tak nie człowiek-wilk film, więc wszelkie spekulacje, że jest to projekt typu crossover, pozostają w powietrzu.

Tymczasem Universal Studios jest w trakcie budowy całorocznego domu duchów Las Vegas który zaprezentuje niektóre z ich klasycznych filmowych potworów. W zależności od frekwencji może to być impuls, którego potrzebuje studio, aby ponownie zainteresować widzów adresami IP ich stworzeń i nakręcić więcej filmów na ich podstawie.

Otwarcie projektu w Las Vegas ma nastąpić w 2025 r., co zbiegnie się z otwarciem nowego, właściwego parku tematycznego w Orlando o nazwie Epicki wszechświat.

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie

Aktualności

Seria thrillerów „Uznani za niewinnych” Jake’a Gyllenhaala ma wcześniejszą datę premiery

Opublikowany

on

Jake Gyllenhaal uważany jest za niewinnego

Limitowana seria Jake’a Gyllenhaala Domniemany niewinny spada w AppleTV+ 12 czerwca zamiast 14 czerwca, jak pierwotnie planowano. Gwiazda, której Zajazd reboot ma zebrał mieszane recenzje na Amazon Prime, po raz pierwszy od czasu swojego pojawienia się na małym ekranie Zabójstwo: Życie na ulicy w 1994 roku.

Jake Gyllenhaal w „Uznanym za niewinnego”

Domniemany niewinny jest produkowany przez David E. Kelley, Zły robot JJ Abramsa, Warner Bros Jest to adaptacja filmu Scotta Turowa z 1990 roku, w którym Harrison Ford gra prawnika pełniącego podwójną funkcję śledczego poszukującego mordercy swojego kolegi.

Tego typu seksowne thrillery były popularne w latach 90. i zwykle zawierały zwroty akcji. Oto zwiastun oryginału:

Zgodnie z Ostateczny termin, Domniemany niewinny nie odbiega daleko od materiału źródłowego: „…the Domniemany niewinny serial będzie eksplorować obsesje, seks, politykę oraz siłę i granice miłości, gdy oskarżony walczy o utrzymanie rodziny i małżeństwa”.

Następnym krokiem dla Gyllenhaala jest Guy Ritchie film akcji pt W Szarości premiera zaplanowana na styczeń 2025.

Domniemany niewinny to ośmioodcinkowy, limitowany serial, który będzie emitowany w AppleTV+ od 12 czerwca.

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie