Kontakt z nami

Aktualności

Lin Shaye: Opowiadanie historii z matką chrzestną horroru

Opublikowany

on

Gdy Wan zapewnił obsadę swoich głównych bohaterów, wszyscy zebrali się, aby rozpocząć pracę nad filmem.

„To jedna z tych trzytygodniowych sesji zdjęciowych z budżetem w wysokości 800,000 XNUMX dolarów. Kręciliśmy w Highland Park, mieliśmy ustawione wozy z miodem i był tam jakiś facet, który maszerował tam iz powrotem z telefonem komórkowym. Poszedłem do ochrony i powiedziałem: „Miej oko na tego faceta, bo przechodzi obok naszych przyczep i wygląda, jakby właśnie rozmawiał przez telefon”. Dopiero później zdałam sobie sprawę, że to Jason Blum” – zaśmiała się aktorka. „Tego dnia usiadłem do lunchu, a on siedział naprzeciwko mnie i powiedziałem:„ O mój Boże, prawie kazałem cię aresztować ”.

Po sukcesie drugiego filmu Wan zwrócił się do niej z wiadomością, że chce dopasować serię do jej postaci, Elise, ponieważ publiczność wydawała się być z nią połączona. Po trzech filmach Shaye zna tę postać lepiej niż ktokolwiek inny i przyznaje, że czuje się bardzo opiekuńcza wobec Elise i tego, co zrobiłaby, a czego nie, i rozwinęła krótką rozmowę, którą przeprowadziła z Leigh, gdy przygotowywali się do czwartej części. .

Whannell podszedł do Lin i powiedział jej, że włożył dużo z niej do nowego scenariusza, a ona się roześmiała, ale kiedy go przeczytała, zwróciła się do scenarzystki wszystkich czterech filmów z serii o kilka punktów spornych dla niej.

„Kiedy film się otwiera, teraz ci faceci (Specks i Tucker) mieszkają w moim domu i staliśmy się razem rodziną i są jak moi synowie. Więc kazał jej powiedzieć „cholera” czy coś w tym rodzaju, a ja powiedziałem mu, że Elise nie przeklina. Nie nazywa chłopaków „facetami”, nazywa ich „chłopcami” i nie przeklina, chyba że od czasu do czasu walczy z demonem. I nie wiem, dlaczego to wiem, ale wiem to całkowicie ”.

Na szczęście od samego początku Leigh była otwarta na omawianie z nią takich kwestii. Powiedziała, że ​​często żartowała z nim, że pisze po australijsku.

„Leigh to jeden z najwybitniejszych pisarzy. Jest kadencja i odwrócenie myśli, które są bardzo europejskie, a nie amerykańskie, w sposobie, w jaki pisze. Jesteśmy bardzo wygadani. Jesteśmy bardzo potoczni. Sposób, w jaki pisze, jest bardzo piękny, a każde słowo jest wybierane z jakiegoś powodu ”.

W pewnym momencie podczas kręcenia trzeciej części miała problemy z konkretną linią. Powtarzała „noc” zamiast „ciemności”, a Leigh w końcu zatrzymała wszystko i powiedziała jej delikatnie, że słowo powinno brzmieć „ciemność”, ponieważ „ciemność” i „noc” to dwie różne rzeczy i całkowicie zmieniają kontekst tego, co ona mówił.

„I miał całkowitą rację” - kontynuowała. „Tak więc, jeśli czuję, że coś musi się zmienić, dyskutujemy na ten temat. Powiedziałby, że potrzebuję tego słowa, ponieważ to słowo oznacza to. Albo to słowo oznacza, że. Tak więc, gdybym czuł, że coś zostało wyrażone inaczej niż w sposób, w jaki zrobiłaby to Elise, wtedy on i ja moglibyśmy o tym porozmawiać ”.

Aktorka uważa się za trzykrotnie pobłogosławioną reżyserami, których miała w serii. Każdy wniósł do filmów własne doświadczenie i perspektywę, a każdy, jak mówi, nauczył ją czegoś nowego.

„James jest wizjonerem” - zaczęła. „Kiedy pracowałem z Jamesem, nigdy nie dostałem od niego ani jednej notatki podczas całej sesji, z wyjątkiem takich rzeczy, jak dyskusja na temat Dalej. Nie chodziło o jakiś sposób odczuwania czy coś w tym rodzaju. Uznał, że to moja praca. Wprowadzał szczegóły, którymi maluje swoją historię. Wie, jak chce, żeby to wyglądało. Patrzy na świat przez obiektyw aparatu. Jest też fantastycznym artystą ”.

„Z Leigh było inaczej, ponieważ jest także aktorem i pisarzem. Popycha mnie na różne sposoby i wiele się uczę od niego i jego punktu widzenia. Pamiętam, że pewnego razu grałem intencję sceny, aby Specks poczuł się lepiej i wyjaśnił, że to, co zrobił, było naprawdę słuszne. Rozegrałem to w inny sposób, próbując go pocieszyć i skończyło się na tym, że zrobiliśmy to kilka razy. A potem Leigh jakby niechętnie powiedział: „Nie sądzę, żeby o to chodziło. Myślę, że to bardziej kosmiczna myśl, którą ona myśli o świecie. I miał 100% racji. I nagle cała scena nabrała tej powagi. W tym, o czym mówiła, była powaga. Nie miał zamiaru aktora ani charakteru. Nie zawierał żadnego z tych elementów, które by działały, ale zawierało o wiele więcej grawitacji i informacji, jak informacje kosmiczne. A scena była niesamowita ”.

A co z jej najnowszym reżyserem?

„Adam Robitel to fantastyczny słuchacz. On jest znacznie lepszym słuchaczem niż ja. Czasami nie jestem zbyt dobrym słuchaczem. Wyznaję to. Dostaję trochę jak: „daj mi spokój, wiem, jak to zrobić”, a potem źle to rozumiem i czuję się głupio. Ale wtedy przyznam, że popełniłem błąd. Łatwo się poddaję, kiedy wiem, że się mylę. Dowiedziałem się dużo o sobie podczas tej sesji. Bardzo dorastałem na tym planie. Na przykład, martwiłem się, ponieważ to była naprawdę emocjonująca historia i nie chciałem, aby Elise płakała przez cały ten film. Powiedział: „Nie martw się, dopóki jest emocjonalna prawda w tym, co robisz. Wiesz, że powiedział, że możesz to zrobić, a wtedy możemy zrobić inną wersję, w której jesteś mniej emocjonalny na zewnątrz i po prostu masz emocje pod powierzchnią. I to właśnie często robiliśmy. Zrobilibyśmy tę samą scenę na dwa różne sposoby, ale emocjonalna treść była po prostu inaczej wyrażona w dwóch różnych ujęciach. Nigdy mnie nie zamknął. Aktor jest naprawdę niebiański ”.

Więc co jest na horyzoncie dla aktorki? Z Podstępny: Rozdział 4 w postprodukcji możesz jej również szukać w nadchodzącym wydawnictwie o nazwie Człowiek o północy z Robertem Englundem, a także w nowym filmie Darrena Lynna Bousmana, Rzeźnia. Jeden z najnowszych filmów Lin, który właśnie został wydany na VOD i w ograniczonej wersji kinowej. Ten film jest Jack wraca do domui moim skromnym zdaniem jest to jedno z najlepszych przedstawień, jakie kiedykolwiek dała.

Kiedy mój czas z Lin dobiegał końca, zastanawiała się trochę nad tym, czym chce, aby jej życie było i, co nie jest zaskakujące, chodzi o kontynuowanie jej sztuki.

„Mam na myśli, że jestem tutaj. Właśnie skończyłem 73 lata i jestem bohaterem akcji. Mam na myśli, myślę „Holy Shit” i mówię dużo kurwa i gówna. Ale uwielbiam być różnymi ludźmi. Uwielbiam wchodzić w tornado kogoś innego. Mam nadzieję, że to się utrzyma, jeśli pragnę własnej kariery. Mam nadzieję, że będę mógł nadal grać z różnymi ludźmi i ujawniać ich w sposób, w jaki nigdy wcześniej nie byli zdemaskowani. Jest pewien element, który sprawia, że ​​jest on niezapomniany i sięga do twoich wnętrzności, aby przypomnieć ci coś, o czym nie pomyślałeś. Dlatego robię to, co robię. Mam tylko nadzieję, że ludzie nie mają mnie dość i mam nadzieję, że będę mógł pracować do dnia mojej śmierci ”.

My też, Lin. Mamy nadzieję, że to samo.

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Strony: 1 2 3 4

Kliknij, aby dodać komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz Zaloguj

Dodaj komentarz

Kino

Seria filmów „Martwe zło” doczeka się DWÓCH nowych części

Opublikowany

on

Ponowne uruchomienie klasycznego horroru Sama Raimiego wiązało się z ryzykiem dla Fede Alvareza The Dead Zły w 2013 roku, ale to ryzyko się opłaciło, podobnie jak jego duchowa kontynuacja Zło Martwe Powstanie w 2023 roku. Teraz Deadline donosi, że serial doczeka się nie jednego, ale drugiej świeże wpisy.

Wiedzieliśmy już o Sebastiena Vanička nadchodzący film, który zagłębia się w uniwersum Deadite i powinien być odpowiednią kontynuacją najnowszego filmu, ale nie zgadzamy się z tym Franciszka Galluppiego i Zdjęcia z domu duchów realizują jednorazowy projekt osadzony w uniwersum Raimiego, oparty na: pomysł, że Galluppi zwrócił się do samego Raimiego. Koncepcja ta jest trzymana w tajemnicy.

Zło Martwe Powstanie

„Francis Galluppi to gawędziarz, który wie, kiedy trzymać nas w napięciu, a kiedy uderzyć nas wybuchową przemocą” – Raimi powiedział Deadline. „To reżyser, który w swoim debiucie fabularnym wykazuje niezwykłą kontrolę”.

Ta funkcja nosi tytuł Ostatni przystanek w hrabstwie Yuma który ukaże się w kinach w Stanach Zjednoczonych 4 maja. Fabuła opowiada o podróżującym sprzedawcy, który „utknął na wiejskim przystanku w Arizonie” i „zostaje wrzucony w straszliwą sytuację zakładnika po przybyciu dwóch rabusiów na banki, którzy nie wahają się przed użyciem okrucieństwa -lub zimną, twardą stalą - aby chronić ich skrwawioną fortunę.

Galluppi to wielokrotnie nagradzany reżyser filmów krótkometrażowych science fiction i horroru, którego uznane dzieła obejmują m.in Wysokie Piekło Pustynne i Projekt Bliźnięta. Możesz zobaczyć pełną edycję Wysokie Piekło Pustynne i zwiastun Gemini poniżej:

Wysokie Piekło Pustynne
Projekt Bliźnięta

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie

Kino

Wydarzenie „Invisible Man 2” jest „bliżej niż kiedykolwiek”.

Opublikowany

on

Elisabeth Moss w bardzo przemyślanym stwierdzeniu powiedział w wywiadzie dla Szczęśliwy Smutny Zmieszany mimo że wystąpiły pewne problemy logistyczne Niewidzialny człowiek 2 na horyzoncie widać nadzieję.

Gospodarz podcastu Josha Horowitza zapytał o dalsze działania i czy mech i reżyser Leigh Whannell byli o krok bliżej znalezienia rozwiązania umożliwiającego jego wykonanie. „Jesteśmy bliżej rozwiązania problemu niż kiedykolwiek wcześniej” – powiedział Moss z szerokim uśmiechem. Jej reakcję możecie zobaczyć na stronie 35:52 zaznacz na poniższym filmie.

Szczęśliwy Smutny Zmieszany

Whannell przebywa obecnie w Nowej Zelandii, kręcąc dla wytwórni Universal kolejny film o potworach. człowiek-wilk, co może być iskrą rozpalającą niespokojną koncepcję Dark Universe Universalu, która nie nabrała rozpędu od czasu nieudanej próby wskrzeszenia Toma Cruise'a Mumia.

Ponadto w wideo podcastu Moss twierdzi, że tak nie człowiek-wilk film, więc wszelkie spekulacje, że jest to projekt typu crossover, pozostają w powietrzu.

Tymczasem Universal Studios jest w trakcie budowy całorocznego domu duchów Las Vegas który zaprezentuje niektóre z ich klasycznych filmowych potworów. W zależności od frekwencji może to być impuls, którego potrzebuje studio, aby ponownie zainteresować widzów adresami IP ich stworzeń i nakręcić więcej filmów na ich podstawie.

Otwarcie projektu w Las Vegas ma nastąpić w 2025 r., co zbiegnie się z otwarciem nowego, właściwego parku tematycznego w Orlando o nazwie Epicki wszechświat.

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie

Aktualności

Seria thrillerów „Uznani za niewinnych” Jake’a Gyllenhaala ma wcześniejszą datę premiery

Opublikowany

on

Jake Gyllenhaal uważany jest za niewinnego

Limitowana seria Jake’a Gyllenhaala Domniemany niewinny spada w AppleTV+ 12 czerwca zamiast 14 czerwca, jak pierwotnie planowano. Gwiazda, której Zajazd reboot ma zebrał mieszane recenzje na Amazon Prime, po raz pierwszy od czasu swojego pojawienia się na małym ekranie Zabójstwo: Życie na ulicy w 1994 roku.

Jake Gyllenhaal w „Uznanym za niewinnego”

Domniemany niewinny jest produkowany przez David E. Kelley, Zły robot JJ Abramsa, Warner Bros Jest to adaptacja filmu Scotta Turowa z 1990 roku, w którym Harrison Ford gra prawnika pełniącego podwójną funkcję śledczego poszukującego mordercy swojego kolegi.

Tego typu seksowne thrillery były popularne w latach 90. i zwykle zawierały zwroty akcji. Oto zwiastun oryginału:

Zgodnie z Ostateczny termin, Domniemany niewinny nie odbiega daleko od materiału źródłowego: „…the Domniemany niewinny serial będzie eksplorować obsesje, seks, politykę oraz siłę i granice miłości, gdy oskarżony walczy o utrzymanie rodziny i małżeństwa”.

Następnym krokiem dla Gyllenhaala jest Guy Ritchie film akcji pt W Szarości premiera zaplanowana na styczeń 2025.

Domniemany niewinny to ośmioodcinkowy, limitowany serial, który będzie emitowany w AppleTV+ od 12 czerwca.

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie