Kontakt z nami

Aktualności

Czy lotnisko w Denver jest najbardziej przerażające na świecie?

Opublikowany

on

Przerażające posągi, opętany Mustang i upiorne malowidła ścienne przedstawiające nazistowską dominację nad światem: Witamy na międzynarodowym lotnisku w Denver (DIA).

Kiedy ludzie podróżują, chcą przyjemnego doświadczenia. Lęk jest wysoki, strach może być dużym problemem, a uwięzienie w ciasnej przestrzeni z tysiącami nieznajomych jest wręcz stresujące. Mamy nadzieję, że Twoje lotnisko jest wystarczająco przyjemne, aby odwrócić Twoją uwagę od całego napięcia. Nie Denver International.

Przez lata krążyło wiele historii o tym przerażającym miejscu i jeśli nigdy ich nie słyszałeś, cóż, jesteśmy tutaj, aby cię edukować.

Zacznijmy od posągu piekielnego konia, który strzeże lotniska: Niebieskiego Mustanga. Ten 32-metrowy koń pełnej krwi pełnej krwi został pieszczotliwie nazywany „Bluecifer” z oczywistych powodów. Jego górująca twarz i groźne pozy witają podróżnych, którzy przylatują, i nikt nie jest do końca pewien, co reprezentuje.

Zdjęcie: Przestrzeń na podsłuchu

Artysta stojący za piekielnym rumakiem, Luis Jiménez, otrzymał zlecenie stworzenia go w 1992 roku. Powstał dopiero w 2008 roku.

Aha, i to zabiło jego twórcę. Gigantyczny kawałek dzieła spadł na Jiméneza podczas jego produkcji, co spowodowało jego śmierć. Witamy w Denver. A to tylko wierzchołek góry lodowej.

Natknęliśmy się na kilka artykułów, które mówią o tajemniczym lotnisku, w tym coś z Katalog myśli co wskazuje, że jeśli spojrzysz na powierzchnię asfaltu, zauważysz, że mają one kształt swastyki. Chociaż ten starożytny symbol nie był kojarzony ze złem aż do II wojny światowej w 1939 r., a biorąc pod uwagę, że DIA nie został skonstruowany do 1995 r.; to wystarczy, abyś się zastanowił. Zbieg okoliczności?

Ten sam artykuł zawiera również krótkie szczegóły dotyczące rzekomego systemu podziemnych tuneli, który przecina lotnisko. Najwyraźniej budowa oficjalnej strony była opóźniona i nikt nie wiedział dlaczego, dopóki pracownik nie zgłosił się i powiedział, że było to spowodowane rozwojem dużych budynków, które następnie pochowany wcześniej. Ponadto w 2007 roku miało miejsce niewyjaśnione zdarzenie, w którym przednie szyby 13 samolotów pękniętych w tym samym czasie. Czy to była pogoda? Czy to ptaki? Czy była to tajna broń elektromagnetyczna w trzewiach lotniska? Oficjalnie nikt nie wie.

Porozmawiajmy teraz o malowidłach ściennych, które kiedyś witały zmęczonych podróżnych, gdy zmierzali do bramy. Straszne ghule przypominające Gestapo dominują w postapokaliptycznym świecie z automatycznymi karabinami i naprawdę dużymi mieczami, podczas gdy ludność Ziemi kuli się ze strachu trzymając martwe dzieci i maszerując w kierunku ich śmierci. To dzieło sztuki zostało usunięte w 2018 roku, ale podobno jest powrót w tym roku. Czemu?

Mark Frauenfelder — Katalog myśli

To wszystko może w jakiś sposób wiązać się z finansistami lotniska. Widzisz, lotnisko ma tablicę poświęconą ludziom, którzy je sfinansowali, grupie zwanej „Komisją Lotniska Nowego Świata”. Wydaje się wystarczająco złowieszczy, prawda? Cóż, fakt, że ta grupa w rzeczywistości nie istnieje, jest nieco niepokojący. A fakt, że płyta jest wytłoczona symbolem masonów, notorycznie nieuchwytnego tajnego stowarzyszenia, tylko dodaje przerażającego.

Przestrzeń z podsłuchem

Przerażające wciąż są „złe oczy”, które podążają za tobą po DIA w postaci dwóch diabelskich Gargulców, które siedzą nad twoją głową, gdy zmierzasz do odbioru bagażu. Te stworzenia są pozornie strażnikami twojego bagażu, co jest miłym akcentem, ale jako zwiastuny lotnisk, z ich potwornym wyglądem, nie robią nic, by uspokoić niespokojnego podróżnika.

Terry Allen — Departament Lotnictwa miasta i hrabstwa Denver

Oczywiście wszystko to jest domysłem, bo ludzie inaczej interpretują sztukę. Koń ze świecącymi czerwonymi oczami i żałośnie przytłaczającymi malowidłami ściennymi mogą być po prostu wytworami twórczego umysłu. Ale biorąc pod uwagę, że poza kreacjami kilku makabrycznych dzieł sztuki jest tak wiele tajemnic, tajemniczy Międzynarodowy port lotniczy Denver stoi jako jeden z najbardziej przerażających na świecie.

Musimy tylko poczekać i zobaczyć w 2094 roku. W tym roku na lotnisku zostanie wykopana kapsuła czasu i być może wreszcie uzyskamy odpowiedzi na wszystkie teorie spiskowe.

Zdjęcie w nagłówku: Przestrzeń z podsłuchem

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kliknij, aby dodać komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz Zaloguj

Dodaj komentarz

Kino

Seria filmów „Martwe zło” doczeka się DWÓCH nowych części

Opublikowany

on

Ponowne uruchomienie klasycznego horroru Sama Raimiego wiązało się z ryzykiem dla Fede Alvareza The Dead Zły w 2013 roku, ale to ryzyko się opłaciło, podobnie jak jego duchowa kontynuacja Zło Martwe Powstanie w 2023 roku. Teraz Deadline donosi, że serial doczeka się nie jednego, ale drugiej świeże wpisy.

Wiedzieliśmy już o Sebastiena Vanička nadchodzący film, który zagłębia się w uniwersum Deadite i powinien być odpowiednią kontynuacją najnowszego filmu, ale nie zgadzamy się z tym Franciszka Galluppiego i Zdjęcia z domu duchów realizują jednorazowy projekt osadzony w uniwersum Raimiego, oparty na: pomysł, że Galluppi zwrócił się do samego Raimiego. Koncepcja ta jest trzymana w tajemnicy.

Zło Martwe Powstanie

„Francis Galluppi to gawędziarz, który wie, kiedy trzymać nas w napięciu, a kiedy uderzyć nas wybuchową przemocą” – Raimi powiedział Deadline. „To reżyser, który w swoim debiucie fabularnym wykazuje niezwykłą kontrolę”.

Ta funkcja nosi tytuł Ostatni przystanek w hrabstwie Yuma który ukaże się w kinach w Stanach Zjednoczonych 4 maja. Fabuła opowiada o podróżującym sprzedawcy, który „utknął na wiejskim przystanku w Arizonie” i „zostaje wrzucony w straszliwą sytuację zakładnika po przybyciu dwóch rabusiów na banki, którzy nie wahają się przed użyciem okrucieństwa -lub zimną, twardą stalą - aby chronić ich skrwawioną fortunę.

Galluppi to wielokrotnie nagradzany reżyser filmów krótkometrażowych science fiction i horroru, którego uznane dzieła obejmują m.in Wysokie Piekło Pustynne i Projekt Bliźnięta. Możesz zobaczyć pełną edycję Wysokie Piekło Pustynne i zwiastun Gemini poniżej:

Wysokie Piekło Pustynne
Projekt Bliźnięta

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie

Kino

Wydarzenie „Invisible Man 2” jest „bliżej niż kiedykolwiek”.

Opublikowany

on

Elisabeth Moss w bardzo przemyślanym stwierdzeniu powiedział w wywiadzie dla Szczęśliwy Smutny Zmieszany mimo że wystąpiły pewne problemy logistyczne Niewidzialny człowiek 2 na horyzoncie widać nadzieję.

Gospodarz podcastu Josha Horowitza zapytał o dalsze działania i czy mech i reżyser Leigh Whannell byli o krok bliżej znalezienia rozwiązania umożliwiającego jego wykonanie. „Jesteśmy bliżej rozwiązania problemu niż kiedykolwiek wcześniej” – powiedział Moss z szerokim uśmiechem. Jej reakcję możecie zobaczyć na stronie 35:52 zaznacz na poniższym filmie.

Szczęśliwy Smutny Zmieszany

Whannell przebywa obecnie w Nowej Zelandii, kręcąc dla wytwórni Universal kolejny film o potworach. człowiek-wilk, co może być iskrą rozpalającą niespokojną koncepcję Dark Universe Universalu, która nie nabrała rozpędu od czasu nieudanej próby wskrzeszenia Toma Cruise'a Mumia.

Ponadto w wideo podcastu Moss twierdzi, że tak nie człowiek-wilk film, więc wszelkie spekulacje, że jest to projekt typu crossover, pozostają w powietrzu.

Tymczasem Universal Studios jest w trakcie budowy całorocznego domu duchów Las Vegas który zaprezentuje niektóre z ich klasycznych filmowych potworów. W zależności od frekwencji może to być impuls, którego potrzebuje studio, aby ponownie zainteresować widzów adresami IP ich stworzeń i nakręcić więcej filmów na ich podstawie.

Otwarcie projektu w Las Vegas ma nastąpić w 2025 r., co zbiegnie się z otwarciem nowego, właściwego parku tematycznego w Orlando o nazwie Epicki wszechświat.

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie

Aktualności

Seria thrillerów „Uznani za niewinnych” Jake’a Gyllenhaala ma wcześniejszą datę premiery

Opublikowany

on

Jake Gyllenhaal uważany jest za niewinnego

Limitowana seria Jake’a Gyllenhaala Domniemany niewinny spada w AppleTV+ 12 czerwca zamiast 14 czerwca, jak pierwotnie planowano. Gwiazda, której Zajazd reboot ma zebrał mieszane recenzje na Amazon Prime, po raz pierwszy od czasu swojego pojawienia się na małym ekranie Zabójstwo: Życie na ulicy w 1994 roku.

Jake Gyllenhaal w „Uznanym za niewinnego”

Domniemany niewinny jest produkowany przez David E. Kelley, Zły robot JJ Abramsa, Warner Bros Jest to adaptacja filmu Scotta Turowa z 1990 roku, w którym Harrison Ford gra prawnika pełniącego podwójną funkcję śledczego poszukującego mordercy swojego kolegi.

Tego typu seksowne thrillery były popularne w latach 90. i zwykle zawierały zwroty akcji. Oto zwiastun oryginału:

Zgodnie z Ostateczny termin, Domniemany niewinny nie odbiega daleko od materiału źródłowego: „…the Domniemany niewinny serial będzie eksplorować obsesje, seks, politykę oraz siłę i granice miłości, gdy oskarżony walczy o utrzymanie rodziny i małżeństwa”.

Następnym krokiem dla Gyllenhaala jest Guy Ritchie film akcji pt W Szarości premiera zaplanowana na styczeń 2025.

Domniemany niewinny to ośmioodcinkowy, limitowany serial, który będzie emitowany w AppleTV+ od 12 czerwca.

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie