Strona Główna HorroryFikcja Miesiąc Horror Pride: „Dracula” i niezaprzeczalna dziwaczność Brama Stokera

Miesiąc Horror Pride: „Dracula” i niezaprzeczalna dziwaczność Brama Stokera

by Waylon Jordan
1,577 widoki
Bram stoker dracula

Są chwile podczas Miesiąca Dumy w iHorror, kiedy wiem, że ludzie będą mnie całkowicie ignorować. Potem są chwile, kiedy zamykam włazy i przygotowuję się do backdraftu. Kiedy wpisuję tytuł tego artykułu o Dracula–jedna z moich ulubionych powieści wszech czasów – powiedzmy, że wizje Kurta Russella i Billy'ego Baldwina tańczą w mojej głowie.

A więc oto…

W ciągu prawie 125 lat od tego czasu Dracula została opublikowana po raz pierwszy, dowiedzieliśmy się wiele o sobie i człowieku, który napisał być może najsłynniejszą powieść o wampirach wszechczasów, a prawda jest taka, że ​​Bram Stoker był człowiekiem, który spędził wiele swojego dorosłego życia mając obsesję na punkcie innych mężczyzn .

Dowód A: Walt Whitman

Kiedy miał dwadzieścia cztery lata, młody Stoker skomponował prawdopodobnie jeden z najbardziej pasjonujących listów, jakie osobiście czytałem do queerowego amerykańskiego poety Walta Whitmana. Zaczęło się tak:

Jeśli jesteś człowiekiem, za którego cię biorę, zechcesz dostać ten list. Jeśli nie, nie obchodzi mnie, czy ci się to podoba, czy nie i proszę tylko, abyś włożył go do ognia, nie czytając dalej. Ale wierzę, że ci się spodoba. Nie sądzę, że żyje człowiek, nawet ty, który jesteś ponad przesądami klasy małodusznych mężczyzn, który nie chciałby dostać listu od młodszego mężczyzny, nieznajomego, z całego świata — mężczyzny żyjąc w atmosferze uprzedzonej do prawd, które śpiewasz, i do twojego sposobu ich śpiewania. .

Stoker mówił dalej o swoim pragnieniu rozmawiania z Whitmanem tak, jak robią to poeci, nazywając go „mistrzem” i mówiąc, że zazdrości i pozornie obawia się swobody, z jaką starszy pisarz prowadził swoje życie. I wreszcie kończy w ten sposób:

Jak słodka jest rzecz dla silnego, zdrowego mężczyzny z kobiecym okiem i pragnieniami dziecka, czuć, że może rozmawiać z mężczyzną, który może być, jeśli zechce ojca, a brata i żonę swojej duszy. Nie sądzę, że będziesz się śmiać, Walcie Whitmanie, ani mną nie pogardzać, ale w każdym razie dziękuję ci za całą miłość i współczucie, które okazałeś mi razem z moim gatunkiem.

Rozważenie, co Stoker mógł mieć na myśli, mówiąc „mojego rodzaju”, nie jest niczym niezwykłym. Jednak nawet wtedy nie mógł się zmusić do wypowiedzenia tych słów wprost, zamiast tego tańczył wokół nich.

Możesz przeczytać całe listy i dalszą dyskusję przez KLIKAJĄC TUTAJ. Whitman rzeczywiście odpowiedział młodszemu mężczyźnie i rozpoczął korespondencję, która miała trwać przez dziesięciolecia w takiej czy innej formie. O Stoker, powiedział swojemu przyjacielowi Horace Traubel:

Był bezczelnym młodzieńcem. [A] jeśli chodzi o spalenie listu, czy nie – nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby cokolwiek zrobić: co do diabła mnie obchodziło, czy był adekwatny, czy impertynencki? był świeży, rześki, Irlandczyk: taka była cena za wstęp — i wystarczy: był mile widziany!

Wiele lat później Stoker miał okazję wielokrotnie spotkać się ze swoim idolem. O Whitmanie pisał:

Znalazłem w nim wszystko, o czym kiedykolwiek marzyłem lub czego pragnąłem w nim: wielkoduszny, szeroko pojęty, tolerancyjny do ostatniego stopnia; wcielona sympatia; zrozumienie z wglądem, który wydawał się bardziej niż ludzki.

Dowód B: Sir Henry Irving

Wprowadź drugi główny wpływ w życiu Stokera.

W 1878 roku Stoker został zatrudniony jako dyrektor firmy i biznesu w teatrze Lyceum, którego właścicielem i operatorem jest irlandzki – a niektórzy twierdzą, że najsłynniejszy aktor na świecie, Sir Henry Irving. Odważny, większy niż życie mężczyzna, który domagał się uwagi otaczających go ludzi, nie było czasu, zanim on również zajął wzniosłe miejsce w życiu Stokera. Wprowadził Stokera do londyńskiego społeczeństwa i umożliwił mu poznanie innych autorów, takich jak Sir Arthur Conan Doyle.

Chociaż istnieje pewna niepewność co do tego, skąd autor ostatecznie zainspirował się historią Draculi – Vladem Tepesem czy irlandzką legendą wampirów Abhartach – prawie powszechnie przyjmuje się, że autor oparł fizyczny opis postaci na Irvingu, a także na niektórych bardziej… silne… tiki osobowości.

W artykule z 2002 roku dla The American Historical Review zatytułowanym „”Buffalo Bill Meets Dracula: William F. Cody, Bram Stoker i Frontiers of Racial Decay” historyk Louis Warren napisał:

Liczne opisy Irvinga przez Stokera tak ściśle odpowiadają jego przedstawieniu fikcyjnego hrabiego, że współcześni komentowali podobieństwo. … Ale Bram Stoker zinternalizował strach i wrogość, jakie wzbudził w nim pracodawca, czyniąc z nich fundamenty jego gotyckiej fikcji.

W 1906, rok po śmierci Irvinga, Stoker opublikował dwutomową biografię mężczyzny pt. Osobiste wspomnienia Henry'ego Irvinga.

Należy zauważyć, że chociaż był zatrudniony w teatrze przez około 27 lat, zaczął robić notatki dopiero na początku Dracula około 1890 roku. I byłby to trzeci człowiek, który w końcu zdaje się skłonić autora do przełożenia pióra na papier, aby rozpocząć epicką opowieść.

Dowód C: Oscar Wilde

Co ciekawe, w tym samym roku, w którym Stoker rozpoczął pracę dla Irvinga w teatrze Lyceum, poślubił też Florence Balcombe, znaną piękność i kobietę wcześniej związaną z Oscar Wilde.

Stoker znał Wilde'a z czasów studiów, a nawet polecił swojemu koledze Irlandczykowi członkostwo w Towarzystwie Filozoficznym tej instytucji. Prawdę mówiąc, ci dwaj mężczyźni mieli trwałą, intymną przyjaźń, a może nawet więcej, przez może dwie dekady, a przestrzeń między nimi zaczęła rosnąć tylko po Wilde został aresztowany na podstawie ówczesnych praw Sodomy.

W swoim artykule „Dzikie pragnienie mnie zabrało: homoerotyczna historia Drakuli” Talia Schaffer miała to do powiedzenia:

Ostrożne wymazanie przez Stokera nazwiska Wilde'a ze wszystkich jego opublikowanych (i nieopublikowanych) tekstów daje czytelnikowi wrażenie, że Stoker był powietrznie nieświadomy istnienia Wilde'a. Nic nie może być bardziej odległe od prawdy… Wymazywanie Stokera można odczytać bez większych trudności; używają rozpoznawalnego kodu, który być może został zaprojektowany do złamania. W tekstach w sposób oczywisty o Wilde Stoker wypełnił luki, w których nazwisko Wilde'a powinno pojawiać się terminami takimi jak „degeneracja”, „powściągliwość”, „dyskrecja” i odniesieniami do policyjnych aresztowań autorów. Dracula bada strach i niepokój Stokera jako ukrytego homoseksualisty podczas procesu Oscara Wilde'a. – Schaffer, Talia. „”Dzikie pragnienie mnie zabrało”: homoerotyczna historia Drakuli”. ELH 61, nie. 2 (1994): 381-425. Dostęp 9 czerwca 2021 r.

W rzeczywistości Stoker zaczął pisać w ciągu miesiąca od aresztowania Wilde'a Dracula. Ta relacja jest nieustającą fascynacją wielu uczonych, którzy zagłębili się w historię obu autorów i ich publikowane prace.

Z jednej strony mamy Wilde'a, który napisał powieść o nieśmiertelnym, który żył swoim życiem na otwartej przestrzeni, przeklęte konsekwencje i brał udział w każdym hedonistycznym odruchu, jaki tylko mógł. Był wspaniałym pióropuszem na spacerze, który przyciągał do niego wszystkie oczy i obejmował go.

Z drugiej strony jest Stoker, który również napisał powieść o nieśmiertelnym. Jednak nieśmiertelny Stoker został zmuszony do nocnej egzystencji, ukryty w cieniu, pasożyt, który żywił się innymi i ostatecznie został z tego powodu „słusznie” zabity.

Nie trzeba nawet wyobraźni, by zobaczyć te dwie istoty jako reprezentacje dziwactwa ich autorów. Wilde został aresztowany, uwięziony i ostatecznie wygnany z powodu swojej seksualności. Stoker był w solidnym – choć w większości czystym – małżeństwie, które dalej argumentowało, że „sodomitów” należy wypędzić z wybrzeży Wielkiej Brytanii, podobnie jak wielu dzisiejszych ukrytych polityków, którzy złorzeczą przeciwko społeczności LBGTQ+, tylko po to, by zostać złapanym ze swoimi spodnie w dół, kiedy myślą, że nikt nie patrzy.

Pouczające jest również to, że zarówno Wilde, jak i Stoker zmarli z powodu komplikacji związanych z syfilisem, dość powszechną chorobą przenoszoną drogą płciową w wiktoriańskim Londynie, która w jakiś sposób wydaje się bardziej przyglądać się ich wzajemnym relacjom, ale to nie jest ani tu, ani tam.

W swojej książce, Coś we krwi: nieopowiedziana historia Brama Stokera, człowieka, który napisał Draculę, David J. Skal twierdzi, że widmo Wilde'a można znaleźć na wszystkich stronach pages Dracula, podobnie jak widmo dziwności Wilde'a zawisło nad życiem Stokera. Wilde był cieniem Stokera. Był jego sobowtórem, który odważył się zrobić to, czego sam człowiek nie mógł lub nie chciał.

Dracula Brama Stokera

Dracula Pierwsza edycja Bram Stoker

Wewnętrzna walka Stokera jest na każdej stronie Dracula. Jego próba pogodzenia pragnienia i tożsamości z poczuciem niepewności i tak, czasami wstręt do samego siebie nałożony na niego i nauczony przez społeczeństwo, które zabroniło queerowości, jest wyryty w każdym akapicie.

Nie trzeba nadać książce dziwacznej lektury, żeby ją znaleźć. W całej historii jest wiele momentów, w których queer, inność i alegoria wyskakują ze strony.

Zastanów się nad terytorialnością wampira wobec Harkera, kiedy podchodzą do niego Brides. Przykrywa człowieka własnym ciałem, roszcząc sobie do niego pretensje. A może dominujący i uległy związek między Draculą a Renfieldem, w którym ten ostatni jest oszalały z pragnienia służenia?

Sam akt wampirzego karmienia, wysysania krwi życia przez ugryzienie, zajmuje miejsce penetracji seksualnej do tego stopnia, że ​​już w najwcześniejszych filmowych adaptacjach powieści pouczono reżyserów i pisarzy, że hrabia może tylko gryźć kobiety, aby usunąć sugestia homoseksualizmu lub biseksualności.

W rzeczywistości w erze Hays Code jedynym sposobem, w jaki mogli ujść na sucho, było to, że Dracula był złoczyńcą i był skazany na śmierć. Nawet wtedy można go było ledwo zakodować i zasugerować, ale nigdy nie pokazać.

To oczywiście doprowadziło do powstania całych pokoleń kinomanów, którzy nigdy nie czytali oryginalnego materiału źródłowego i być może nigdy nie widzieli naturalnej dziwaczności Dracula. Są to ludzie, którzy pojawiają się w sekcjach komentarzy, gdy publikowane są takie artykuły, i potępiają autorów, mówiąc, że wymyśliliśmy tę treść i że po prostu próbujemy wymusić motywy LGBTQ+ tam, gdzie one nie istnieją.

Właściwie dlatego do tej pory nie wspomniałem o filmach. Ta dyskusja jest mocno zakorzeniona w oryginalnej powieści i w człowieku, który ją stworzył: człowieku, który prawie na pewno był biseksualny i prawdopodobnie wesoły, autor, który zmagał się z tożsamością i pożądaniem, który stworzył historię równie nieśmiertelną jak jej temat, oraz człowiek, którego dożywotnie oddanie innym ludziom w jego życiu zostało ujawnione dopiero w ciągu ostatnich trzech dekad.

Ostateczne podsumowanie

Niewątpliwie są osoby, które przestały czytać ten artykuł po pierwszym akapicie lub dwóch – niektórzy nawet nie wyszli poza tytuł. Tym, którzy wytrwali, przede wszystkim dziękuję. Po drugie, proszę o rozważenie swoich reakcji na te informacje, zanim odpowiesz.

Pomyśl, zanim krzykniesz: „Kogo to obchodzi?” Oczywiście możesz to nie obchodzić. Oczywiście ta informacja może w ogóle nic dla ciebie nie znaczyć. Jak śmiało sądzisz, że to oznacza, że ​​informacje są bezużyteczne dla wszystkich innych na planecie.

Bycie częścią zmarginalizowanej społeczności często oznacza, że ​​nasze historie są albo niszczone, albo nam odmawiane. Naród bez historii nie wydaje się wcale narodem. Kontroluje nas brak informacji o nas samych, a ci, którzy nie są w społeczności, mogą łatwiej udawać, że jesteśmy jakimś nowym dewiacją natury, która narodziła się w latach 1970. XX wieku.

Więc może to nic dla ciebie nie znaczy, ale z pewnością znaczy coś dla członków społeczności LGBTQ+, którzy są również fanami horrorów, wiedząc, że jedna z najbardziej kultowych powieści grozy wszechczasów została napisana przez człowieka, który dzielił nasze zmagania i walczył z własną tożsamością, tak jak wielu z nas.

To zasługa w 2021 r. I to jest rozmowa, którą miesiąc Horror Pride będzie kontynuował.