Kontakt z nami

Aktualności

EKSKLUZYWNIE: Reżyser „Stung” był pod wpływem Jamesa Camerona

Opublikowany

on

Horror otrzymuje w tym miesiącu nowe stworzenie. „Stung” Benniego Dieza, który jest już dostępny na VOD, to nowe spojrzenie na starą koncepcję: najbardziej przerażające stworzenia natury osiągają tysiące razy większe rozmiary.

[identyfikator iframe=”https://www.youtube.com/embed/QnYXxqmQc0c”]

Tym razem piknikowe szkodniki z żądłami są zmienionymi bestiami, a firma cateringowa prowadzona przez zirytowanego kelnera (Clifton Collins Jr.) musi bronić siebie i gości przed jadowitymi latającymi gigantami.

Reżyser Benni Diez rozmawiał z iHorror o filmie, swoich inspiracjach i tym, czego mogą się spodziewać widzowie.

Lance Henriksen czuje ukłucie.

Lance Henriksen czuje ukłucie.

Inspiracja dla „Stung” była w pewnym stopniu oparta na prawdziwych wydarzeniach. Scenarzysta Adam Aresty był zatrudniony w firmie cateringowej, gdzie doświadczył paskudnego roju pszczół.

Elitarni klienci byli tak irytujący, że Aresty zaczął fantazjować o owadach, które stały się wystarczająco duże, by zaatakować je na skalę człowieka. Miłość pisarza do filmów o potworach zainspirowała go do tego, by usiąść i ożywić fantazję na papierze.

Po przeczytaniu scenariusza Diezowi spodobał się ten pomysł i postanowił przenieść go do filmu.

Koszmary kuchenne

Koszmary kuchenne

Diez chce, aby ludzie obejrzeli film i byli zdumieni tym, czego są świadkami. Reżyser mówi, że James Cameron miał na niego duży wpływ i chciał przenieść to napięcie do „Stunga”.

„Oglądałem filmy Obcy i Terminator w bardzo młodym wieku, prawdopodobnie za młodym, a mój mózg prawie nie mógł znieść tego, co tam widziałem. Myślę, że to jest jedna rzecz, która mnie napędza, próba wywołania tego uczucia u publiczności, aby pomyśleli „o cholera, nie mogę uwierzyć w to, co teraz widzę” – mam nadzieję, oczywiście w dobry sposób. powiedział.

W przeciwieństwie do śmiesznych stworzeń o marnym budżecie, które tak często są odtwarzane w sieciach gatunkowych, takich jak SyFy, Diez mówi, że wie, że osy wielkości człowieka to hazard dla wrażliwości widzów. Uważa jednak, że jego obsada odegrała kluczową rolę w stworzeniu „Stung” czegoś więcej niż 90-minutowej parodii.

„Musisz zachować równowagę” – powiedział. „Jeśli rozegrasz to zbyt prosto, postacie będą wydawać się śmieszne, jeśli będziesz się z tego za bardzo wyśmiewać, ucierpi na tym ich emocjonalna wiarygodność. Myślę, że zawdzięczam to naszym wspaniałym aktorom, że znaleźliśmy sposób na bycie zabawnym w obliczu szaleństwa, który pozwala jeszcze bardziej im kibicować”.

Na biznesowym końcu żądła

Na biznesowym końcu żądła

Jeden z tych aktorów, Lance Henriksen (Terminator, Aliens), utrzymywał komiczną atmosferę na planie. Diez wspomina czasy, kiedy aktor rozśmieszał całą ekipę,

„Cały czas świetnie się bawiliśmy na planie. Ale jeden z najzabawniejszych momentów miał miejsce, gdy Lance Henriksen, podczas przerwy na lunch, mrugnął do Ulrika, naszego trenera kaskaderów, który wciąż miał na sobie kobiecą sukienkę ze sceny paniki, którą kręciliśmy, i wsunął mu serwetkę numer telefonu na nim”.

Chociaż koncepcja „Użądlonych”, gigantycznych os atakujących bogatą imprezę cateringową, wydawałaby się zawierać mniej niż ekstrawaganckie efekty specjalne i tandetne patchworkowe renderowanie, Diez zdecydował się wykorzystać większość stworzeń tworzonych w czasie rzeczywistym przez jednych z najlepszych w biznes.

„Praktyczne efekty stworzenia zostały wykonane przez Design Of Illusion, berlińską firmę prowadzoną przez Martina Schäpera. Mieli ponad tuzina artystów, którzy pracowali dzień i noc przez wiele miesięcy, aby stworzyć wiele marionetek, animatroników i efektów krwi. Wszystkie pełne kreacje CG i niezliczone inne efekty cyfrowe zostały stworzone przez wewnętrzny zespół artystów, kierowany przez moich długoletnich współpracowników, Petera Hackera i Sebastiana Nozona. Straciłem rachubę, ile razy ci faceci uratowali nam tyłki podczas prawie roku intensywnej postprodukcji. Trzecią i równie ważną kategorią efektów jest nasz sound design. Tilman Hahn, nasz główny projektant dźwięku, spędził miesiące nagrywając i edytując niesamowitą różnorodność prawdziwych dźwięków, aby nadać osom charakter i uczynić je tak groźnymi, jak są”.

Miej na nich oko

Miej na nich oko

Jeśli chodzi o gore, Diez mówi, że jest go mnóstwo. Każda uncja budżetu, którą można było wykorzystać na makijaż i efekty stworzeń, została wlana w filmowanie. Reżyser kocha fanów i nie zamierzał ich zawieść „Stung”. W rzeczywistości zamierzał tam siedzieć i oglądać to z nimi w kółko:

„Myślę, że wielu fanów gatunku będzie zachwyconych niektórymi obrzydliwymi pomysłami, które wymyśliliśmy” – powiedział. „Wielu filmowców ma tendencję do opuszczania kina na seansach swoich filmów, ponieważ właśnie widzieli je milion razy, ale ja nadal lubię siedzieć, tylko dlatego, że słuchanie publiczności wijącej się i chichoczącej przed ekranem to niesamowita frajda. W końcu po to powinniśmy robić filmy”.

Diez ciężko pracuje, by znaleźć swoje miejsce w świecie filmów. Wydaje się, że brudzi sobie ręce we wszystkich działach, w tym kontynuując „Stung” jako możliwą franczyzę:

„Opracowuję kilka projektów gatunkowych z naszym producentem Benem Munzem, mając nadzieję, że jeden z nich może przekształcić się w film w najbliższej przyszłości” – powiedział. „Poza tym nadal sporadycznie pracuję z efektami wizualnymi i prężę swoje pisarskie muskuły, jak tylko mogę. I oczywiście były rozmowy o potencjalnych sequelach Stunga, ale to zależy od tego, jak ten zostanie przyjęty. Czasy zdecydowanie nie są teraz nudne!”

W odważnym królestwie Matki Natury jest wiele okazji do odkrywania jej potworów. „Ukąszony” łapie jedno z tych stworzeń i daje mu tułów wielkości człowieka wyposażony w precyzyjne żądła igły.

To, co odróżnia ten film od innych w ramach tej samej koncepcji, to ambicja reżysera, aby nie tylko dobrze trafić z publicznością gatunku, ale także mocno ugryźć w policzek.

„Stung” jest już dostępny na VOD. Sprawdź swoje urządzenie do przesyłania strumieniowego, aby uzyskać szczegółowe informacje.

 

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kliknij, aby dodać komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz Zaloguj

Dodaj komentarz

Kino

Seria filmów „Martwe zło” doczeka się DWÓCH nowych części

Opublikowany

on

Ponowne uruchomienie klasycznego horroru Sama Raimiego wiązało się z ryzykiem dla Fede Alvareza The Dead Zły w 2013 roku, ale to ryzyko się opłaciło, podobnie jak jego duchowa kontynuacja Zło Martwe Powstanie w 2023 roku. Teraz Deadline donosi, że serial doczeka się nie jednego, ale drugiej świeże wpisy.

Wiedzieliśmy już o Sebastiena Vanička nadchodzący film, który zagłębia się w uniwersum Deadite i powinien być odpowiednią kontynuacją najnowszego filmu, ale nie zgadzamy się z tym Franciszka Galluppiego i Zdjęcia z domu duchów realizują jednorazowy projekt osadzony w uniwersum Raimiego, oparty na: pomysł, że Galluppi zwrócił się do samego Raimiego. Koncepcja ta jest trzymana w tajemnicy.

Zło Martwe Powstanie

„Francis Galluppi to gawędziarz, który wie, kiedy trzymać nas w napięciu, a kiedy uderzyć nas wybuchową przemocą” – Raimi powiedział Deadline. „To reżyser, który w swoim debiucie fabularnym wykazuje niezwykłą kontrolę”.

Ta funkcja nosi tytuł Ostatni przystanek w hrabstwie Yuma który ukaże się w kinach w Stanach Zjednoczonych 4 maja. Fabuła opowiada o podróżującym sprzedawcy, który „utknął na wiejskim przystanku w Arizonie” i „zostaje wrzucony w straszliwą sytuację zakładnika po przybyciu dwóch rabusiów na banki, którzy nie wahają się przed użyciem okrucieństwa -lub zimną, twardą stalą - aby chronić ich skrwawioną fortunę.

Galluppi to wielokrotnie nagradzany reżyser filmów krótkometrażowych science fiction i horroru, którego uznane dzieła obejmują m.in Wysokie Piekło Pustynne i Projekt Bliźnięta. Możesz zobaczyć pełną edycję Wysokie Piekło Pustynne i zwiastun Gemini poniżej:

Wysokie Piekło Pustynne
Projekt Bliźnięta

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie

Kino

Wydarzenie „Invisible Man 2” jest „bliżej niż kiedykolwiek”.

Opublikowany

on

Elisabeth Moss w bardzo przemyślanym stwierdzeniu powiedział w wywiadzie dla Szczęśliwy Smutny Zmieszany mimo że wystąpiły pewne problemy logistyczne Niewidzialny człowiek 2 na horyzoncie widać nadzieję.

Gospodarz podcastu Josha Horowitza zapytał o dalsze działania i czy mech i reżyser Leigh Whannell byli o krok bliżej znalezienia rozwiązania umożliwiającego jego wykonanie. „Jesteśmy bliżej rozwiązania problemu niż kiedykolwiek wcześniej” – powiedział Moss z szerokim uśmiechem. Jej reakcję możecie zobaczyć na stronie 35:52 zaznacz na poniższym filmie.

Szczęśliwy Smutny Zmieszany

Whannell przebywa obecnie w Nowej Zelandii, kręcąc dla wytwórni Universal kolejny film o potworach. człowiek-wilk, co może być iskrą rozpalającą niespokojną koncepcję Dark Universe Universalu, która nie nabrała rozpędu od czasu nieudanej próby wskrzeszenia Toma Cruise'a Mumia.

Ponadto w wideo podcastu Moss twierdzi, że tak nie człowiek-wilk film, więc wszelkie spekulacje, że jest to projekt typu crossover, pozostają w powietrzu.

Tymczasem Universal Studios jest w trakcie budowy całorocznego domu duchów Las Vegas który zaprezentuje niektóre z ich klasycznych filmowych potworów. W zależności od frekwencji może to być impuls, którego potrzebuje studio, aby ponownie zainteresować widzów adresami IP ich stworzeń i nakręcić więcej filmów na ich podstawie.

Otwarcie projektu w Las Vegas ma nastąpić w 2025 r., co zbiegnie się z otwarciem nowego, właściwego parku tematycznego w Orlando o nazwie Epicki wszechświat.

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie

Aktualności

Seria thrillerów „Uznani za niewinnych” Jake’a Gyllenhaala ma wcześniejszą datę premiery

Opublikowany

on

Jake Gyllenhaal uważany jest za niewinnego

Limitowana seria Jake’a Gyllenhaala Domniemany niewinny spada w AppleTV+ 12 czerwca zamiast 14 czerwca, jak pierwotnie planowano. Gwiazda, której Zajazd reboot ma zebrał mieszane recenzje na Amazon Prime, po raz pierwszy od czasu swojego pojawienia się na małym ekranie Zabójstwo: Życie na ulicy w 1994 roku.

Jake Gyllenhaal w „Uznanym za niewinnego”

Domniemany niewinny jest produkowany przez David E. Kelley, Zły robot JJ Abramsa, Warner Bros Jest to adaptacja filmu Scotta Turowa z 1990 roku, w którym Harrison Ford gra prawnika pełniącego podwójną funkcję śledczego poszukującego mordercy swojego kolegi.

Tego typu seksowne thrillery były popularne w latach 90. i zwykle zawierały zwroty akcji. Oto zwiastun oryginału:

Zgodnie z Ostateczny termin, Domniemany niewinny nie odbiega daleko od materiału źródłowego: „…the Domniemany niewinny serial będzie eksplorować obsesje, seks, politykę oraz siłę i granice miłości, gdy oskarżony walczy o utrzymanie rodziny i małżeństwa”.

Następnym krokiem dla Gyllenhaala jest Guy Ritchie film akcji pt W Szarości premiera zaplanowana na styczeń 2025.

Domniemany niewinny to ośmioodcinkowy, limitowany serial, który będzie emitowany w AppleTV+ od 12 czerwca.

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie