Kontakt z nami

Aktualności

„American Horror Stories” poszło prosto „Dziecko Rosemary” w tym tygodniu

Opublikowany

on

Ba'al

W zeszłym tygodniu, Amerykańskie historie grozy miał zabójcze centrum handlowe Świętego Mikołaja w postaci Danny'ego Trejo, który szaleje i bawi się w niektórych moralnie zbankrutowanych, wpływowych mediach społecznościowych. Odcinek z tego tygodnia, zatytułowany Ba'al poszedł na całość z pełną 48-minutową satanistyczną jazdą; to było jak Dziecko Rosemary na prędkość.

Ba'al koncentruje się na młodej parze, która chce zrobić wszystko, aby zajść w ciążę. Po serii niefortunnych nieudanych prób para nie ma opcji, ale postanawia dalej próbować, mimo że nie jest w stanie. Wychodząc z kliniki leczenia niepłodności, recepcjonistka daje młodej kobiecie drobną sylwetkę bez widocznych rysów. Po zabraniu tej figury do domu para w cudowny sposób zachodzi w ciążę.

Początkowo para bardzo łatwo się polubić. Billie Lourde świetnie spisuje się w roli biednej kobiety w centrum całości Dziecko Rosemary satanistyczne fiasko. Oczywiście Lourde przechodzi od nieśmiałej i słodkiej do histerycznej i niekontrolowanej, aby zakończyć łuk.

Przeskok do 9 miesięcy później i para ma szczęśliwie podskakujące dziecko w łóżeczku. Jednak pewnej nocy, obserwując dziecko przez elektroniczną nianię, mama widzi przerażającego demona stojącego nad łóżeczkiem. To właściwie wstrząs. Ogromny makijaż demona w połączeniu z przerażającym momentem był bardzo dobrze zrobiony. Odtąd staje się Dziecko Rosemary plan jest w pełni opracowany. Jednak to jest Ryan Murphy i spółka, więc możesz spodziewać się tam nieoczekiwanych drobiazgów. Jak zwykle odrobina głupoty wysuwana przeciwko horrorowi prawie zawsze była chlebem i upiornym masłem tej serii. Szczerze mówiąc, myślę, że tak jest od drugiego sezonu.

Amerykańskie historie grozy wydaje się mieć te same problemy z odcinka na odcinek. Po prostu nie ma wystarczająco dużo czasu, aby zmieścić jedną z 7 skręconych struktur Murphy'ego w 48-minutowym czasie pracy. Mniej znaczy więcej. Myślę, że Danny Trejo jako zabójca Mikołaj działał najlepiej, ponieważ nie było się czym kręcić. To był prosty świąteczny slasher. Nadmiernie aktywne, zgniecione fabuły nie powstrzymały mnie od powrotu tydzień po tygodniu, aby nadążyć za antologią. Było fajnie. Poza tym zawsze jest coś, do czego wracam Opowieści z krypty noce antologii z powrotem na HBO. Były na tyle wyjątkowe, że pozostawiły po sobie ziarno nostalgii, które działa na korzyść mojej kontynuacji tej serii.

To nie jest ani tu, ani tam, ale w tym odcinku jest krótki moment, w którym znajduje się pokój pełen dyrektorów telewizyjnych, którzy rozmawiają o programie o nazwie „Gaslighters”. Wspominają, że w odcinkach serialu można umieszczać wszelkiego rodzaju bzdury i że publiczność będzie wracać bez względu na wszystko… Czasami czułem, że Ryan Murphy trolluje nas wszystkich z Amerykańska Horror Story do pewnego stopnia. Cała seria „Gaslighters” jest ogromnym przymrużeniem oka do publiczności, co dowodzi, że mam rację. Jest tak na nosie, że jest za bardzo na nosie. Ale dygresję.

Ba'al

Ba'al to fajna, ale zbyt szybka jazda. Mimo to udało mi się to nacieszyć. Zauważyłem, że muszę je oglądać z pewną dozą przebaczenia. Są trochę tandetne i ostatecznie myślę, że to właśnie w nich kocham.

Podobnie jak, Opowieści z krypty i Twilight Zone w Ba'al. Nie zawsze tak jest Amerykańskie historie grozy. W rzeczywistości jest to rzadkie. Zwykle dekadent rządzi dniem w tej serii. Tak więc to miła odmiana, gdy dupki dostają swoje sprawiedliwe desery.

Mówiąc o efektach makijażu, podobnie jak w zeszłotygodniowej The Naughty List, ten ma całą masę zabójstw. Ogromne efekty są wystarczającym powodem, aby kopać i streamować na własną korzyść.

Amerykańskie opowieści grozy: Ba'al jest teraz w FX na Hulu wraz z resztą serii. Nowe odcinki są dodawane w każdy czwartek.

Czy nadążałeś za Amerykańskie historie grozy? Jaki był twój ulubiony odcinek do tej pory? Daj nam znać w sekcji komentarzy.

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kliknij, aby dodać komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz Zaloguj

Dodaj komentarz

Kino

Seria filmów „Martwe zło” doczeka się DWÓCH nowych części

Opublikowany

on

Ponowne uruchomienie klasycznego horroru Sama Raimiego wiązało się z ryzykiem dla Fede Alvareza The Dead Zły w 2013 roku, ale to ryzyko się opłaciło, podobnie jak jego duchowa kontynuacja Zło Martwe Powstanie w 2023 roku. Teraz Deadline donosi, że serial doczeka się nie jednego, ale drugiej świeże wpisy.

Wiedzieliśmy już o Sebastiena Vanička nadchodzący film, który zagłębia się w uniwersum Deadite i powinien być odpowiednią kontynuacją najnowszego filmu, ale nie zgadzamy się z tym Franciszka Galluppiego i Zdjęcia z domu duchów realizują jednorazowy projekt osadzony w uniwersum Raimiego, oparty na: pomysł, że Galluppi zwrócił się do samego Raimiego. Koncepcja ta jest trzymana w tajemnicy.

Zło Martwe Powstanie

„Francis Galluppi to gawędziarz, który wie, kiedy trzymać nas w napięciu, a kiedy uderzyć nas wybuchową przemocą” – Raimi powiedział Deadline. „To reżyser, który w swoim debiucie fabularnym wykazuje niezwykłą kontrolę”.

Ta funkcja nosi tytuł Ostatni przystanek w hrabstwie Yuma który ukaże się w kinach w Stanach Zjednoczonych 4 maja. Fabuła opowiada o podróżującym sprzedawcy, który „utknął na wiejskim przystanku w Arizonie” i „zostaje wrzucony w straszliwą sytuację zakładnika po przybyciu dwóch rabusiów na banki, którzy nie wahają się przed użyciem okrucieństwa -lub zimną, twardą stalą - aby chronić ich skrwawioną fortunę.

Galluppi to wielokrotnie nagradzany reżyser filmów krótkometrażowych science fiction i horroru, którego uznane dzieła obejmują m.in Wysokie Piekło Pustynne i Projekt Bliźnięta. Możesz zobaczyć pełną edycję Wysokie Piekło Pustynne i zwiastun Gemini poniżej:

Wysokie Piekło Pustynne
Projekt Bliźnięta

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie

Kino

Wydarzenie „Invisible Man 2” jest „bliżej niż kiedykolwiek”.

Opublikowany

on

Elisabeth Moss w bardzo przemyślanym stwierdzeniu powiedział w wywiadzie dla Szczęśliwy Smutny Zmieszany mimo że wystąpiły pewne problemy logistyczne Niewidzialny człowiek 2 na horyzoncie widać nadzieję.

Gospodarz podcastu Josha Horowitza zapytał o dalsze działania i czy mech i reżyser Leigh Whannell byli o krok bliżej znalezienia rozwiązania umożliwiającego jego wykonanie. „Jesteśmy bliżej rozwiązania problemu niż kiedykolwiek wcześniej” – powiedział Moss z szerokim uśmiechem. Jej reakcję możecie zobaczyć na stronie 35:52 zaznacz na poniższym filmie.

Szczęśliwy Smutny Zmieszany

Whannell przebywa obecnie w Nowej Zelandii, kręcąc dla wytwórni Universal kolejny film o potworach. człowiek-wilk, co może być iskrą rozpalającą niespokojną koncepcję Dark Universe Universalu, która nie nabrała rozpędu od czasu nieudanej próby wskrzeszenia Toma Cruise'a Mumia.

Ponadto w wideo podcastu Moss twierdzi, że tak nie człowiek-wilk film, więc wszelkie spekulacje, że jest to projekt typu crossover, pozostają w powietrzu.

Tymczasem Universal Studios jest w trakcie budowy całorocznego domu duchów Las Vegas który zaprezentuje niektóre z ich klasycznych filmowych potworów. W zależności od frekwencji może to być impuls, którego potrzebuje studio, aby ponownie zainteresować widzów adresami IP ich stworzeń i nakręcić więcej filmów na ich podstawie.

Otwarcie projektu w Las Vegas ma nastąpić w 2025 r., co zbiegnie się z otwarciem nowego, właściwego parku tematycznego w Orlando o nazwie Epicki wszechświat.

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie

Aktualności

Seria thrillerów „Uznani za niewinnych” Jake’a Gyllenhaala ma wcześniejszą datę premiery

Opublikowany

on

Jake Gyllenhaal uważany jest za niewinnego

Limitowana seria Jake’a Gyllenhaala Domniemany niewinny spada w AppleTV+ 12 czerwca zamiast 14 czerwca, jak pierwotnie planowano. Gwiazda, której Zajazd reboot ma zebrał mieszane recenzje na Amazon Prime, po raz pierwszy od czasu swojego pojawienia się na małym ekranie Zabójstwo: Życie na ulicy w 1994 roku.

Jake Gyllenhaal w „Uznanym za niewinnego”

Domniemany niewinny jest produkowany przez David E. Kelley, Zły robot JJ Abramsa, Warner Bros Jest to adaptacja filmu Scotta Turowa z 1990 roku, w którym Harrison Ford gra prawnika pełniącego podwójną funkcję śledczego poszukującego mordercy swojego kolegi.

Tego typu seksowne thrillery były popularne w latach 90. i zwykle zawierały zwroty akcji. Oto zwiastun oryginału:

Zgodnie z Ostateczny termin, Domniemany niewinny nie odbiega daleko od materiału źródłowego: „…the Domniemany niewinny serial będzie eksplorować obsesje, seks, politykę oraz siłę i granice miłości, gdy oskarżony walczy o utrzymanie rodziny i małżeństwa”.

Następnym krokiem dla Gyllenhaala jest Guy Ritchie film akcji pt W Szarości premiera zaplanowana na styczeń 2025.

Domniemany niewinny to ośmioodcinkowy, limitowany serial, który będzie emitowany w AppleTV+ od 12 czerwca.

Recenzja „Wojny domowej”: czy warto obejrzeć?

Kontynuuj czytanie