Strona główna Horror Entertainment News `` Wilkołak Apokalipsa - krew ziemi '' obnaża kły, pazury i powtarzalność

`` Wilkołak Apokalipsa - krew ziemi '' obnaża kły, pazury i powtarzalność

by Trey Hilburn III
Wilkołak

Niektóre gry nie muszą się bardzo starać, aby przyciągnąć uwagę ludzi. Na przykład, jeśli gra stawia mnie w roli i pieniące się kły krwiożerczego wilkołaka, to ta bitwa jest już w połowie wygrana. Jestem już na pokładzie statku Lycan. Zapisany. Jednak czasami ten wyjątkowy element centralny nie wystarcza, aby udźwignąć całą grę - bez względu na to, jak dużo jest wilczy. Werewolf: The Apocalypse - Earthblood jest grą, która głęboko wpisuje się w tę kategorię.

Wilkołak: Apokalipsa opiera się na stołowej grze RPG będącej częścią większej serii zatytułowanej World of Darkness. Deweloper Cyanide przeniósł całą ofertę do formatu gry i jest rzeczą oczywistą, że jest to zupełnie inne doświadczenie. Ponadto, jeśli nie znasz Świat ciemności ani żadnego z jego istniejących mitów, przygotuj się na karę za ten fakt. Wilkołak: Apokalipsa nie trzyma cię za rękę, jeśli jesteś nowy na tym świecie. To uczucie przypomina wchodzenie do sezonu Game of Thrones W połowie i próbuję to zrozumieć. To po prostu nie działa i jest bardzo mylące.

Wilkołak

In Wilkołak: Apokalipsa grasz jako Cahal, zmiennokształtny, który jest częścią grupy ekoterrorystów. Głównym celem Cahal jest obalenie koproacji Pentex i jej spółki zależnej… Endron. Tak, mała gra słów, która wskazuje na firmę naftową, która rymuje się z Endronem. Sprytny? Jury nadal się tym zajmuje. Jako część Narodu Garou, plemienia wilkołaków, celem Cahals jest brutalne pokonanie tych złych korporacji kierowanych przez Wyrm, który zatruwa ziemię i ostatecznie ocalenie Gai.

Wilkołak: Apokalipsa to trzecioosobowa gra akcji, która pozwala ci, Cahalowi, zmienić się w zwykłego wilka i wielkiego złowrogiego wilkołaka. Każda z tych form jest odpowiednia do wykonywania różnych zadań. Na przykład jako wilk jesteś w stanie szybko badać obszary i pozostać w większości niewidocznym. W ludzkiej postaci możesz szybko niszczyć wrogów atakami z ukrycia i kuszą. Twoja postać wilkołaka jest używana do pokonania masowych ilości złoczyńców i wyzwolenia wściekłości.

Największym problemem, z którym będziesz musiał się zmierzyć na samym początku, jest to, że chociaż gra ma solidny tryb skradania się jako człowiek, nie ma to większego znaczenia, ponieważ możesz zmienić się w wilkołaka w dowolnym momencie i zabić wszystkich mały lub żaden wysiłek. Więc po co, do cholery, skradanie się? Jaki jest cel mniejszego wilka? Nie ma powodu, aby podejmować się tych zadań, chyba że chcesz stracić osiągnięcie. Poza tym w zasadzie skończyłbym na domyślnej formie wilkołaka i wyeliminowaniu wszystkich bez problemu.

Większy problem polega na tym Wilkołak: Apokalipsa zamienił się w wściekłego, złego wilkołaka i eliminował mnóstwo wrogów, nietypowych i powtarzalnych. Poważnie zmienia się to w miażdżenie guzików i zabijanie wszystkich, zamów to samo, zrób to jeszcze raz, zamów to samo, zrób to jeszcze raz. Dostajesz punkt.

Wilkołak

Kontrole też nie działają. W niczym nie ma takiego zgryźliwego chrupania. Zamiast tego masz niepewne elementy sterujące, które nie sprawiają, że nic z tego nie jest ciasne ani połączone.

Sztuczna inteligencja złych facetów nie jest zbyt inteligentna. Hordy ludzi po prostu podbiegają do ciebie i strzelają, w zasadzie czekając, aż wyrzucisz ich z nędzy i wyciągniesz ich z tej gry. Głos działający między postaciami jest tak samo zły jak AI. Jest nie na miejscu i przypomina dzień dziecka z telenoweli. Sztywność bohaterów i dialogów są czasami godne uwagi. To bardzo daleko od wciągającego świata gier RPG. Szczegóły zawarte w tych fragmentach konfiguracji i dialogów są pomysłowe i zasługują na swój fandom, ta gra to robi i niewiele z nią robi poza rozpylaniem ekspozycji na niewielki efekt.

Drzewo umiejętności, podobnie jak walka, pozostawia wiele do życzenia. Poza umiejętnościami, które poprawiają twoje zdrowie i podstawy, niewiele jest rzeczy, które sprawiają, że gra wydaje się inna lub co dodaje czegokolwiek, co możesz zrobić. Miałem nadzieję, że pojawią się umiejętności, które drastycznie zmienią rozgrywkę lub że wrogowie zmuszą cię do innej gry, ale znowu była to kolejna połowa miary z małą skutecznością.

Nie ma powodu, dla którego granie jako wilkołak, który walczy z gigantycznymi mechami i innymi gigantycznymi wilkołakami i potworami, nie jest totalnym przebojem cholernie dobrej zabawy. Gdyby Cyanide udało się nawet stworzyć zabawną grę typu hack-n-slash z jakąś wspaniałą walką, nadal byłoby smutne, gdyby metody ukrywania się zostały usunięte z drogi, ale i tak dałoby nam to grę niezapomnianą . Zamiast Wilkołak: Apokalipsa czuje się przestarzały i nie oferuje nic nowego ani nawet przyjemnego. Poza kilkoma poziomami, które podobały mi się przy projektowaniu - nie było się czym ekscytować ani wilczyc. W przypadku serii, która jest dalekim krewnym Wampir maskarada było to bardzo niezapomniane przeżycie zarówno dla fanów blatu, jak i dla fanów wilkołaków w ogóle.

Werewolf: The Apocalypse - Earthblood jest już dostępny na PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One, Xbox Series X i Epic Gamestore.

Green Hell to w zasadzie Cannibal Holocaust, gra wideo. Sprawdź zwiastun tutaj. 

 

Podobne posty

Translate »