Strona główna Horrory TIFF 2021: „Dashcam” to wymagająca, chaotyczna jazda z dreszczykiem

TIFF 2021: „Dashcam” to wymagająca, chaotyczna jazda z dreszczykiem

Trudno oglądać, ale nie można odwrócić wzroku

by Kelly McNeely
694 widoki
Dashcam Rob Savage

Reżyser Rob Savage staje się nowym mistrzem horroru. Jego filmy budują strach z determinacją; buduje napięcie, rozładowuje je lekkim śmiechem i wciska skuteczne przerażające skoki, które – nawet gdy się tego spodziewają – zaskakująco grzechoczą. Swoim pierwszym filmem GospodarzSavage stworzył imponujący festiwal strachu przed życiem na ekranie, który został nakręcony w całości nad Zoomem podczas wielkiej blokady COVID-19 w 2020 roku. kamera samochodowa, transmisje na żywo z mrocznych lasów Anglii. 

Dashcam śledzi zjadliwy streamer online, którego anarchiczne zachowanie wywołuje nieustanny koszmar. W filmie freestylingowa djka z kamery samochodowej o imieniu Annie (w tej roli prawdziwy muzyk Annie Hardy(Amar Czadha-Patel). Antyliberalna, plująca jadami, miotająca kapeluszami MAGA postawa Annie irytuje dziewczynę Stretcha w niewłaściwy sposób (co zrozumiałe), a jej szczególny rodzaj chaosu wyrządza jej więcej szkody niż pożytku. Łapie samochód i wędruje po ulicach Londynu, gdzie dostaje zwitek gotówki, by przewieźć kobietę o imieniu Angela. Zgadza się i w ten sposób rozpoczyna swoją mękę. 

Annie to ciekawa postać. Jest zarówno charyzmatyczna, jak i wstrętna, bystra i zamknięta w sobie. Występ Hardy'ego idzie po linie z lekkomyślną energią; Annie (jako postać) jest – czasami – strasznie nie do polubienia. Ale jest w niej coś, czego nie możesz przestać oglądać. 

Najwyraźniej — jak wyjaśniono we wstępie do filmu Savage — film nie miał scenariusza (w ścisłym znaczeniu pisanego dialogu), więc linie dialogowe Annie były w większości (jeśli nie całkowicie) improwizowane. Chociaż sama Hardy może mieć pewne marginalne przekonania, Annie z Dashcam jest przesadną wersją siebie. Narzeka, że ​​COVID jest oszustwem, zachwyca się „feminazistkami” i ruchem BLM i sieje spustoszenie w sklepie po tym, jak poproszono ją o założenie maski. Ona jest… trochę okropna. 

To ciekawy i odważny wybór, oddanie filmu w ręce postaci obiektywnie okropnej. Pomaga to, że Annie jest dość bystra i jest utalentowanym muzykiem ze sztuką do wyraźnego liryzmu na miejscu. Widzimy to w filmie, ale dopiero wtedy, gdy Hardy uprawia freestyle w napisach końcowych, naprawdę widzimy ją w swoim żywiole. Co ciekawe, Band Car — serial Annie z jej pojazdu — jest w rzeczywistości prawdziwy pokaz w Happs z ponad 14 tys. obserwujących. W rzeczywistości jest to jak Savage ją znalazł. Został wciągnięty przez jej wyjątkową charyzmę i spontaniczny dowcip i pomyślał, że byłoby genialnie wrzucić taką wersję do przerażającego scenariusza. 

Jeśli chodzi o Annie jako postać, jest ona hiperboliczną wersją określonego społeczno-politycznego zestawu przekonań i z pewnością spowoduje pewne podziały w postawach wobec filmu. Ale jeśli istnieje jakiś gatunek, który pozwala dzielącym się postaciom przejąć prowadzenie, to jest to horror.

Dashcam jest prawdopodobnie najlepiej widoczny na mniejszym ekranie, a przynajmniej z kilku tylnych rzędów dużego ekranu. Kamera często się trzęsie — bardzo chwiejny — a trzeci akt filmu przeradza się w jedne z najbardziej szalonych, chaotycznych zdjęć, jakie widziałem. Wbrew tytułowi kamera często odchodzi od deski rozdzielczej. Annie biega, czołga się i rozbija z aparatem w ręku, a ustalenie, co dokładnie się dzieje, może być trudne. 

Dużym minusem jest fakt, że większość filmu jest trudna do obejrzenia ze względu na zbyt chwiejną pracę kamery. Gdyby utknął z pomysłem na deskę rozdzielczą — do Hulanka — byłoby łatwiej śledzić, ale straciłoby też wiele z maniakalnej iskry, która podsyca ogień filmu. 

Jednym z elementów, który doceniam i wiem, że frustruje niektórych widzów, jest to, że wydarzenia są raczej… nieokreślone. Tak naprawdę nie wiemy, co się dzieje i dlaczego. W obronie zagadkowej fabuły pozwala na dużą elastyczność i dodaje wydarzeniom dziwny poziom realności. 

Jeśli znajdziesz się w przerażającej sytuacji, jakie są szanse, że natkniesz się na nagranie dźwiękowe, które szczegółowo opisuje i wyjaśnia wszystkie wydarzenia, których byłeś świadkiem. Albo że poświęcisz czas na przejrzenie nowo odkrytej książki lub artykułu albo przesłuchasz świadka, który ma gruntowną wiedzę na temat tego, co się dzieje. To mało prawdopodobne, o czym mówię. W pewnym sensie to zamieszanie i dwuznaczność sprawiają, że nierzeczywistość jest bardziej realna. 

Jest kilka doskonałych momentów ujęć przez ramię, które są naprawdę mrożące krew w żyłach i doskonale wywołują efekt przerażenia. Savage uwielbia dobrze straszyć skokami, ale nacisk kładziony jest na dobry tutaj. Wie, co robi, i dobrze im idzie.

Kompletujemy wszystkie dokumenty (wymagana jest kopia paszportu i 4 zdjęcia) potrzebne do Gospodarz wykazał domową intymność, Dashcam rozciąga nogi trochę bardziej, wychodząc w świat i eksplorując wiele miejsc, z których każda jest bardziej przerażająca niż poprzednia. Dzięki wsparciu producenta giganta gatunku, Jasona Bluma, Savage tworzy większe, bardziej krwawe efekty, które są dalekie od skromnych Gospodarz-era blokady zrób to sam. Ponieważ jest to pierwszy z oferta trzech zdjęć Jeśli chodzi o Blumhouse, jestem ciekawa, co wymyśli, gdy świat nieco bardziej się otworzy. 

Dashcam nie spodoba się wszystkim. Żaden film nie. Ale podejście Savage'a do horroru jest ekscytujące do oglądania. Jak Dashcam nabiera prędkości, całkowicie znika z torów i eskaluje do czystego, chaotycznego strachu. To bardziej ambitny film z dzielącym bohaterem i otwartym horrorem, który z pewnością przyciągnie niektóre głowy. Pytanie brzmi, ile głów się odwróci. 

Translate »